Straciła 430 tysięcy złotych, bo uwierzyła w fałszywego doradcę. Policja apeluje o ostrożność
Ogromne oszczędności życia i jedna zła decyzja – tak zakończyła się historia 70-letniej mieszkanki Sądecczyzny, która padła ofiarą cyberoszustów. Zamiast obiecanego zysku z inwestycji w złoto i ropę naftową, kobieta straciła aż 430 tysięcy złotych.
Fałszywy doradca i złudne obietnice
Do seniorki w lipcu odezwał się „doradca finansowy”, który zapewniał o szybkim i wysokim zysku. Mówił przekonująco, używał fachowych sformułowań, a jego celem było jedno – zdobyć jej zaufanie. Kobieta była przekonana, że inwestuje na profesjonalnej platformie, więc przez kilka tygodni przelewała kolejne sumy na wskazane przez niego zagraniczne konta.
Dopiero po czasie uświadomiła sobie, że padła ofiarą oszustwa. Zamiast zysków z inwestycji, straciła dorobek swojego życia.
Policja bada sprawę i ostrzega innych
Sprawą zajęli się sądeccy policjanci, którzy pracują nad ustaleniem tożsamości sprawców. Funkcjonariusze apelują jednak do mieszkańców regionu, by zachowali ostrożność i nie ufali w obietnice szybkiego zarobku.
– Cyberprzestępcy bazują na naszej ufności, emocjach i chęci łatwego zysku. Dlatego zawsze powinniśmy zachować czujność, szczególnie w kontaktach z nieznajomymi w sieci – przypominają mundurowi.
Ponad 3 tysiące kontroli i 10 nietrzeźwych kierowców. Efekty akcji „STOP probierz” na Sądecczyźnie
Światowy Dzień Zapobiegania Samobójstwom – alarmujące dane i apel o czujnośćJak nie dać się oszukać?
Policjanci przypominają kilka podstawowych zasad bezpieczeństwa:
- Nie ufaj nieznajomym w internecie ani przez telefon.
- Nie wierz w szybki i łatwy zarobek.
- Nigdy nie instaluj dodatkowych programów ani aplikacji, jeśli prosi o to rzekomy doradca finansowy.
- Nie przekazuj nikomu swoich danych do logowania, kodów ani haseł.
- Nie otwieraj podejrzanych linków i nie autoryzuj przelewów, których sam nie zlecasz.
- Nie udostępniaj danych karty płatniczej ani skanów dowodu osobistego.
Jeżeli cokolwiek budzi Twoje podejrzenia, najlepiej od razu skontaktować się z Policją.
Strata, której można było uniknąć
Historia 70-letniej mieszkanki Sądecczyzny pokazuje, że na oszustwa w internecie może dać się nabrać każdy – niezależnie od wieku. Dlatego tak ważne jest, by rozmawiać o tym z bliskimi, szczególnie starszymi członkami rodziny, którzy częściej padają ofiarą podobnych manipulacji.
Źródło: KMP Nowy Sącz
